piątek, 11 listopada 2011

Ucieczka od świata


Dzień dobry.
Czuję się świetnie. Miałam piękny sen i spałam do 10.15. Dzień zapowiada się bardzo pozytywnie, przyjedzie moja ciocia ze Stanów i druga z Warszawy. Będzie rodzinny weekend. Tydzień w szkole minął mi spokojnie, nawet nie zawalili nas zbyt dużą ilością sprawdzianów i odpowiedzi. Mieliśmy wiele zastępstw i ominęły nas w ten sposób wszystkie przedmioty humanistyczne (6h polskiego, 3h historii, 1h WOSu), szkoda tylko, że zastąpili nam to matmą i geografią ... 
Przejdę może do czegoś milszego, przynajmniej dla mnie, albowiem "Atramentowej Trylogii" niemieckiej autorki Cornelii Funke. W trzech księgach ("Atramentowe serce", "Atramentowa krew", "Atramentowa śmierć") zawarta jest historia introligatora i jego córki, którzy mają niezwykły dar - głosem ożywiają litery, wywołują z książek różne postacie oraz mogą je wciągnąć z powrotem między kartki. Pierwsza cześć wpadła mi przez przypadek w ręce pewnego lipcowego dnia w mojej miejscowej bibliotece, a na następną polowałam w Książnicy i dostałam ją dopiero tydzień temu. 600 stron niesamowitej przygody. Znając życie ostatnią część dostanę w grudniu, może, może w okresie świątecznym. Najwyżej postaram się, aby Atramentowa Seria znalazła się na mojej półce w pokoju. Polecam Wam gorąco książki Cornelii Funke :)
Książki takiego typu pozwalają mi uciec od naszego świata, utonąć w magicznym świecie bohaterów i poczuć to co oni: strach, miłość, zafascynowanie, radość
Czeka mnie dzisiaj nadrobienie odcinków Castle i przeczytanie "Świętoszka". I ewentualnie posprzątanie pokoju, bo ciocia ma spać w moim pokoju.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich moich wiernych czytelników ;) Zaraz zabieram się za komentowanie Waszych blogów. Miłego długiego weekendu ;*

poniedziałek, 7 listopada 2011

Kinga i Miśka


Witam
W sobotę i niedzielę gościłam u siebie wyżej wymienione przyjaciółki. Odbyła się sesja. Po zdjęciach - oglądanie "Książe Persji. Piaski czasu". Nie wiem co Wam więcej opisać, ale w każdym razie było super :)
Miłego tygodnia ;)) (Piatek wolny). Pozdrawiam ;*
P.S. Przepraszam za jakość, ale jakoś nie chciały być ostre i światło było złe.

 
 

sobota, 5 listopada 2011

Przygotowania


Witajcie!
Dostałam kolejną dostawę, mianowicie 3GB piosenek. Tym razem Elvis Presley, Scorpions, Kizz, Tenecius D i Beatles. Skończyłam sprzątać pokój, przebrałam pościel i biorę się za dmuchanie materaca i pieczenie ciasteczek. Wpadnę tutaj może jutro wieczorem lub w poniedziałek po lekcjach, aby podzielić się z Wami zdjęciami i doznaniami oraz żeby skomentować Wasze blogi. 
Miłego weekendu! :* Pozdrawiam wszystkich ;)


piątek, 4 listopada 2011

Duża dawka muzyki

Witajcie!
Tydzień minął mi znowu bardzo szybko. Wiele się zdarzyło. I czuję, że życie nabiera barw i jest coraz fajniejsze. 
Jestem szczęśliwą posiadaczką płyty Lenny`ego Kravitz`a. Jest to efekt mojego środowego wyjazdu z mamą do miasta. Moja rodzicielka musiała wstąpić do Media Marktu zobaczyć suszarki, a ja uciekłam na dział muzyczny. Nigdy nie wychodzę z tego sklepu z pustymi rękoma, a tym bardziej jak tak długo polowała na jego płytę. Przesłuchana cała.  I ma moje dwa ulubione utwory: „American Woman” i „Fly Away”.



Dodatkowo zakupiłam nowe słuchawki do komórki, bo poprzednie mi się zepsuły, podejrzewam, że kabel się złamał. Super dźwięk. Douszne. Jestem bardzo z nich zadowolona.

W czwartek byłam w Teatrze Lalek na spektaklu „Tristan i Izolda”. Jestem zachwycona grą aktorską. Byłoby genialnie, gdyby nie rząd starców za mną „szeptających” między sobą. Po sztuce wychowawczyni powiedziała, że mamy wrócić do szkoły na 11.30, więc została nam godzina dyspozycji. Pani zaprowadziła nas na rynek, wskazała kamienice wykonane w stylu secesyjnym i podarowała pół godziny czasu wolnego. Wyjęłam swój aparat i Agata robiła nam zdjęcia, aby było co uwiecznić w naszej klasowej kronice i mieć co powspominać na stare lata.





Jutro wielki dzień. Wpadają do mnie dziewczyny. Miśka zostaje na noc, z Kingą jeszcze nie wiadomo. Szykuje się super weekend. Nauki na następny tydzień nie mam za wiele, z czego się oczywiście bardzo cieszę.
Przy okazji dostałam nową dostawę rockowej i metalowej muzyki od przyjaciela brata.  Wzbogaciłam się o 5GB muzyki. Między innymi o zespoły takie jak: System of a Down, Pink Floid, Iron Maiden i Bloodhaund Gang. W sumie posiadam już ponad 9,6GB piosenek bardzo różnorodnych co daje prawie 2,400 utworów. Chyba nie mogę teraz narzekać na małą ilość muzyki. 


Miłego weekendu. Pozdrawiam serdecznie. Do zobaczenia ;*

wtorek, 1 listopada 2011

Listopadowo


Dobry!
Od razu chciałabym podziękować za tak wiele miłych komentarzy pod ostatnią notką :) Sprawiło mi wiele radości czytanie ich :) Jesteście wielcy ;*
A dzisiaj Wszystkich Świętych. Wczoraj zrobiliśmy sobie z rodzicami wieczór "serialowy" i oglądnęliśmy zaległe odcinki Mentalisty i Układu warszawskiego.
Rano całą miejscowość oblała gęsta mgła, już się bałam, że to będzie kolejne święto z rzędu, kiedy jest brzydko, ale teraz świeci słońce i od razu humor mi się poprawia :)
Ach i rozmowy z panami, którzy zrzędzą gorzej niż baby. Moje nowe hobby.
Pozdrawiam serdecznie, jeśli zdobędę zdjęcia, wrzucę po południu ;)
Do zobaczenia ;*
______
Dodaję zdjęcie z dzisiaj ;) 4h chodzenia po grobach i cmentarzach - mam dość  ... Trochę rozmazane, ale palce mi ścierpły :)