Karkonosze słyną z wielu wodospadów, zarówno te polskie jak i czeskie, więc obowiązkowo zahaczyliśmy o kilka z nich. Mieszkaliśmy praktycznie zaraz przy jednym z nich, do drugiego dojechaliśmy rowerem, a do Harrahova w Czechach pojechaliśmy autem i tam szliśmy wzdłuż Mumlavy.
![]() |
Wodospad Szklarki |
![]() |
Mumlava |
![]() |
Mumlava |
![]() |
Wodospad Kamieńczyka |
![]() |
Opuszczone skocznie w Harrahovie |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za wszystkie komentarze! To naprawdę miłe z Waszej strony. Odwdzięczę się za każdy.
Bardzo proszę nie ogłaszać się w komentarzach.
Pozdrawiam.
Dagna